Stefan Kisielewski (1911–1991) – Koncert na orkiestrę kameralną
Allegro vivo
Andante sostenuto
Allegro vivace con grazia
Carl Maria von Weber (1786–1826) – Koncert fagotowy F-dur, op. 75
Allegro ma non troppo
Adagio
Rondo: Allegro
Stefan Kisielewski – Mała uwertura
Joseph Haydn (1732–1809) – Symfonia nr 88 G-dur Hob. I:88
Adagio – Allegro
Largo
Menuetto: Allegretto
Finale: Allegro con spirito
Marcin Orliński fagot
Orkiestra Polskiej Opery Królewskiej
Maciej Tomasiewicz dyrygent
Bilety dostępne tutaj
Polska Opera Królewska
Stefan Kisielewski zapisał się na kartach historii nie tylko jako świetny kompozytor i krytyk muzyczny, ale też jako niepokorny publicysta o ciętym języku, bezkompromisowy dziennikarz, polityk i punktujący socjalistyczną rzeczywistość „stańczyk PRL”. Jego neoklasyczna twórczość kompozytorska odzwierciedla poglądy na muzykę rozumianą jako czysta forma. Odrzucając romantyczny idiom, skupiał się na doskonaleniu konstrukcji i jakości brzmienia dzieła, łącząc tradycyjne formy z nowoczesnym językiem dźwiękowym. Znakomitym przykładem tego podejścia jest Koncert na orkiestrę kameralną – utracony w pożodze Powstania Warszawskiego i zrekonstruowany przez autora w 1949 roku. Trudno nie zgodzić się z Bogusławem Schaefferem, który widział w tym dziele „kapitalny dowcip, humor muzyczny i rossiniowską niemal lekkość”. Nie mniej finezji kryje w sobie Mała uwertura na orkiestrę kameralną (1953). Pierwszy temat – wprowadzony przez flet piccolo – w zaskakujący sposób powraca w coraz to nowych kontekstach, a to zaledwie jeden z groteskowych elementów tego zwartego i jakże pociągającego utworu.
Kontrapunktem dla XX-wiecznych kompozycji Kisiela będą dwa utwory znakomitych reprezentantów poprzednich epok. Carl Maria von Weber w swoim Koncercie fagotowym z 1811 doskonale wykorzystuje zróżnicowane możliwości wyrazowe i techniczne instrumentu solowego. Pełna werwy i dramaturgii część pierwsza oraz stojące na drugiej pozycji zachwycające liryzmem Adagio zdradzają zamiłowanie kompozytora do opery. Natomiast finałowe Rondo olśniewa wirtuozerią i bogactwem różnorodnych rozwiązań. Program koncertu wieńczy Symfonia nr 88 Josepha Haydna, napisana w 1787 roku dla słynącego z umiłowania piękna i sztuki księcia Miklósa Esterházyego. Utrzymana w charakterystycznej czteroczęściowej formie stanowi jeden z doskonałych przykładów wdzięku i elegancji stylu klasycznego.
Marta Dziewanowska-Pachowska